- Nie znam żadnych wierszy-

fotele biurowe |fotografia reklamowa |guernica.c10.pl

„— Nie znam żadnych wierszy.
— Napisał je Racine, nasz wielki poeta.
— I cóż mówią te wiersze — zapytał zniecierpliwiony Billot.
— One mówią, że się pan sam zdradził!
— Tak.
— W jaki sposób
— Bo pan pierwszy wymienił nazwisko pana Gilberta, trzymane dyskretnie przez nas w tajemnicy.
— To prawda... — burknął pod nosem Billot.
— A więc przyznaje się pan
— Gotów jestem nawet uczynić więcej...
— Och, drogi panie Billot, jest pan doprawdy niezmiernie uprzejmy. Co zamierza pan uczynić
— Czy jeżeli wam powiem, gdzie się znajduje książka, o którą wam chodzi — ciągnął dalej stary Billot z obawą, której nie potrafił ukryć — przestaniecie przewracać tutaj wszystko do góry nogami
Agent dał znak swym zbirom.
— Oczywiście! — odrzekł. — Chodzi nam jedynie o tę książkę. Ale czy może nas pan zapewnić — dodał z sarkastycznym uśmiechem — że posiada pan tylko jeden jej egzemplarz, a nie dziesięć
— Mam tylko jeden.
— Otóż tę właśnie okoliczność, drogi panie Billot, musimy stwierdzić przeprowadzając rewizję, i to najściślejszą. Niechże pan zdobędzie się jeszcze na pięć minut cierpliwości. Jesteśmy Bogu ducha winnymi ludźmi, którzy otrzymali rozkaz od swoich władz i pan chyba nie zechce sprzeciwić się temu, by godni szacunku obywatele — a tacy, drogi panie Billot, są wszędzie, niezależnie od zajmowanego stanowiska — wypełnili do końca swój obowiązek“(7)

<<<< - Kiedy wrócisz- Cierpliwości | już siedział w kabrjolecie >>>>

miedź |Perfumy |glazura kraków