- Dlaczego Gomułka nie był
„— Dlaczego Gomułka nie był w PKWNie
EOM — Bo go nie było w Moskwie. Kierował PPR w kraju. On był, że tak powiem, narodowym komunistą. I to go zgubiło. Nie potrafił wybrać i podcinał gałąź, na której siedział. Robił to na raty.
— W jaki sposób
EOM — Najpierw nie dopuszczano do rządów prawicy. Potem celem ataku stało się PSL, a PPS stała się kolejną zaporą dla monopartii aż do wyborów. Do wyborów. Mikołajczyk, który nie był dobrym politykiem, nie rozumiał, co się dzieje. Tłukł głową w mur i myślał, że wygra wybory. A ja nie mówiłem profesorom w Krakowie, żeby nie czekali na wybory, tylko brali się do roboty
— Mówił pan
EOM — Mówiłem, że jeszcze żaden rząd w Polsce wyborów nie przegrał i gdyby nie było II wojny światowej, to do dziś mielibyśmy rządy sanacyjne. Nawet na Polesiu za sanacją byłoby 110% głosów.
— Pan żartuje.
EOM — Dziecko! Jak ktoś ma i wojsko i milicję i armię sojuszniczą, to jak może przegrać Myśmy też mieli studziesięcioprocentowych jednolitofrontowców. A jeden z nich, Cyrankiewicz, umarł niedawno i żeśmy go pięknie pochowali.
— Po wyborach przyszła kolej na was, socjalistów EOM — Jeszcze nie utworzono nowego rządu, a już ksiądz prymas kardynał Hlond przysłał do mnie, pierwszy raz, sekretarza episkopatu, biskupa Choromańskiego z oświadczeniem, że episkopat „sobie życzy, żeby nie było zmiany na stanowisku premiera". Znaczyło to, że Kościół uznał PPS i „błogosławił" przywódcę partii.“(15)